Dziennik Gazeta Prawana logo

Córka Wassermana oskarża: Zwierzęta traktowano lepiej niż ciała bliskich

22 grudnia 2011, 16:03
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Córka Wassermana oskarża: Zwierzęta traktowano lepiej niż ciała bliskich
Shutterstock
Córka Zbigniewa Wassermana ostro atakuje Rosjan. Jej zdaniem wyniki sekcji, dokonanych przez polskich biegłych, całkowicie nie zgadzają się z rosyjskimi wnioskami. Uważa też, że moskiewscy lekarze fatalnie potraktowano ciała ofiar katastrofy

Rosjanie dopuścili się poświadczenia nieprawdy, o czym świadczy dokumentacja z dokonanych przez nich sekcji zwłok i oględzin Zbigniewa Wassermanna - oświadczyła w czwartek jego córka Małgorzata Wassermann. W piątek Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która prowadzi śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej, otrzymała całościową ekspertyzę z badania ekshumowanych zwłok Zbigniewa Wassermanna. W środę Naczelna Prokuratura Wojskowa ujawniła jej konkluzje. Według NPW w rosyjskiej opinii z sekcji zwłok Wassermanna były błędy, nie podają one jednak w wątpliwość głównych wniosków.

Małgorzata Wassermann odpowiadała w czwartek na pytania posłów zasiadających w parlamentarnym zespole ds. zbadania katastrofy smoleńskiej. Zastrzegła, że nie może mówić o szczegółach polskiej ekspertyzy. Jak powiedziała, opisuje ona nieprawidłowości, których dopuścili się Rosjanie w swojej opinii z sekcji zwłok jej ojca. - podkreśliła.

Dodała, że ilość rozbieżności między ustaleniami polskich i rosyjskich ekspertów ją poraziła. - oceniła Wassermann prace Rosjan. Podkreśliła, że prokuratura ma obowiązek i zamierza wystąpić z wnioskiem o wszczęcie postępowania na terytorium Rosji wobec autorów opinii z sekcji zwłok jej ojca. - powiedziała.

- powiedziała Wassermann. - oceniła. Zapytana o szczegóły dotyczące bezpośrednich przyczyn śmierci jej ojca zawartych w polskiej ekspertyzie, o to, czy spowodował ją pojedynczy uraz, odpowiedziała: .

Wassermann dodała, że polską opinię uważa za niepełną. Wytknęła m.in. brak badań świadczących o w spowodowaniu katastrofy. Zadeklarowała, że będzie pytała o to biegłych. W czwartek rzecznik prasowy Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk Zbigniew Rzepa przekazał PAP inny z wniosków ekspertyzy polskich biegłych. Wskazał, że polska ekspertyza pozwala jednoznacznie wykluczyć, iż . Płk Rzepa dodał, że informację dotyczącą tej kwestii przekazuje jakoby biegli ujawnili na ciele Wassermanna ślady materiałów wybuchowych.

Wassermann zwróciła też uwagę, że nadal nie ma opinii ABW ws. telefonów osób, które zginęły pod Smoleńskiem. Andrzej Melak, brat przewodniczącego Komitetu Katyńskiego Stefana Melaka, podczas posiedzenia poinformował, że w przyszłym roku, w kwietniu w sanktuarium na Jasnej Górze powstanie epitafium poświęcone ofiarom katastrofy smoleńskiej. Będzie to płaskorzeźba z nazwiskami ofiar katastrofy, o wysokości prawie 4 m i szerokości ponad 1,8 m. Jej elementem ma być tablica upamiętniająca ofiary katastrofy smoleńskiej, którą Rosjanie usunęli z miejsca tragedii w przeddzień pierwszej rocznicy tego wydarzenia. Trafiła ona na Jasną Górę. Do zespołu, w którym zasiadali dotychczas wyłącznie politycy PiS, dołączył poseł Solidarnej Polski Bartosz Kownacki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj