Antoni Macierewicz uważa, że wczorajsze problemy z połączeniem z USA podczas konferencji prasowej są "określane jako sabotaż". Dlatego chce, by marszałek Sejmu dokładnie całą sprawę wyjaśniła.
To nie były zwykłe problemy techniczne - uważa Antoni Macierewicz, dlatego napisał list do marszałek Sejmu - pisze tvn24.pl. Jego zdaniem, celem zakłóceń było . Chce też, by Ewa Kopacz wyjaśniła, czy to, co działo się wczoraj miało coś wspólnego z ostatnimi atakami hakerów.
Macierewicz prosi marszałek, by zapewniła zespołowi badania przyczyn katastrofy bezpieczne korzystanie z wszystkich sejmowych urządzeń. Poseł PiS uważa też, że to, co działo się wczoraj, jasno pokazuje, jakie kłopoty ma .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło tvn24.pl
Powiązane