Zbigniew Ziobro tłumaczy w wywiadzie, dlaczego tak ostro zaatakował Jarosława Kaczyńskiego za jego poparcie bojkotu Euro2012:
Lider Solidarnej Polski twierdzi, że prezes PiS wyciągnął do nich rękę, bo zauważył, że poparcie dla Solidarnej Polski w sondażach powoli rośnie. - mówi Ziobro
Zapytany o walkę między nim a Jarosławem Kaczyńskim o poparcie o. Tadeusza Rydzyka, Ziobro zaprzeczył jakoby wykorzystywał marsz w obronie TV Trwam do promocji włąsnej osoby.
Prezes PiS, apelem skierowanym do mnie, całkowicie odwrócił uwagę od sprawy dyskryminowania TV Trwam. Media relacjonujące marsz otrzymały znakomity pretekst, by nie mówić o ograniczeniu wolności słowa przez PO, tylko o relacjach między PiS a SP. A Donaldowi Tuskowi i Bronisławowi Komorowskiemu, którzy są politycznie odpowiedzialni za wykluczenie telewizji o. dyrektora Tadeusza Rydzyka z multipleksu, dzięki temu się upiekło.
Ziobro nie przejmuje się też żartami na temat swojego przemówienia w czasie marszu w obronie TV Trwam. W internecie krążył filmik, na którym Jacek Kurski dawał Ziobrze buteleczkę z jakimś płynem do wypicia. Ziobro skrzeczał podczas przemówienia.
- pyta Ziobro.
Europoseł ocenił też prezydenturę Bronisława Komorowskiego: -