Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosjanie włamali się do telefonu prezydenta? "To normalne"

9 maja 2012, 10:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
jarosław gowin
jarosław gowin/Newspix
To, że służby specjalne poszukują tajnych, dyskretnych danych, to nic niezwykłego - uważa Jarosław Gowin. Minister sprawiedliwości, komentując w TVN24 sprawę ewentualnego włamania do telefonu Lecha Kaczyńskiego, przyznał jednak, że prokuratura powinna dokładniej zbadać sprawę.

Jarosław Gowin stwierdził, że nawet jeśli rosyjskie służby specjalne włamały się do telefonu prezydenta Lecha Kaczyńskiego, mieści się to w zakresie normalnych działań. - stwierdził minister sprawiedliwości, który był gościem TVN24.

Gowin podzielił jednak opinię prokuratora generalnego. Andrzej Seremet przyznał, że prokuratura powinna była dokładniej zbadać sprawę telefonu zmarłego prezydenta.

"Nasz Dziennik" napisał, że po katastrofie smoleńskiej ktoś manipulował przy telefonie Lecha Kaczyńskiego. Wedle ustaleń ABW, ktoś łączył się z pocztą głosową. Jednak śledztwa nie wszczęto - stołeczna prokuratura odmówiła. W poniedziałek Prokuratura Generalna poleciła śledczym z prokuratury apelacyjnej ponownie przyjrzeć się sprawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj