- oświadczył Janusz Palikot na piątkowym briefingu prasowym w Sejmie.
Tłumaczył, że Ruch złoży zawiadomienie w związku z informacjami uzyskanymi po poniedziałkowym ujawnieniu przez media tzw. taśm PSL. Według niego informacje te skłaniają do tego, aby mieć podejrzenia, że szef rządu i wicepremier Pawlak wiedzieli .
Uznał też za bardzo prawdopodobne, że Tusk i Pawlak tak, by nie miała ona dla nich konsekwencji politycznych. Mówiąc o podstawach, na jakich formułuje te opinie, wymienił niedawną wypowiedź Pawlaka w "Faktach po Faktach" TVN24. - powiedział Palikot.
Szef PSL mówił w środę w TVN 24, że on sam oraz kilku posłów PSL zwracało się do Sawickiego, - podkreślił. Według Palikota także fakt . Tusk w środę nie wykluczył, że w najbliższych dniach po dymisji Sawickiego będzie osobiście sprawował nadzór nad resortem.
Palikot zapowiedział ponadto, że Ruch na najbliższym posiedzeniu Sejmu będzie domagał się informacji w tej sprawie. - dodał.
Pytany był też o czwartkową zapowiedź Ruchu dot. złożenia wniosku o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu w związku z tzw. aferą taśmową. Aby złożyć taki wniosek, potrzebne jest poparcie minimum 46 posłów, a klub RP liczy 43. Palikot, na pytanie czy ma już wystarczającą liczbę podpisów, odparł, że . - powiedział. Dopytywany, czy tym kandydatem na premiera będzie prof. Michał Kleiber, odparł, że nie może tego potwierdzić, ani temu zaprzeczyć.
W środę minister rolnictwa Marek Sawicki podał się do dymisji po publikacji "Pulsu Biznesu", który ujawnił rozmowy szefa kółek rolniczych Władysława Serafina z byłym prezesem Agencji Rynku Rolnego Władysławem Łukasikiem na temat możliwych nieprawidłowości w spółkach związanych z Ministerstwem Rolnictwa, w tym w spółce Elewarr (należącej do Agencji Rynku Rolnego).