Krystyna Pawłowicz stała się twarzą Prawa i Sprawiedliwości, pokazuje się w mediach częściej niż Jarosław Kaczyński. To pokazuje czym naprawdę jest Prawo i Sprawiedliwość: nienawiścią do wszelkiej odmienności - uważa Rozenek. 

Poseł przejrzał posłów PiS, którzy prywatnie jego zdaniem, popierają posłankę ze swojego ugrupowania.

Kiedy gasną kamery, posłowie PiS chichoczą po kątach i mówią, że dobrze przywaliła, świetnie powiedziała, wszyscy tak myślimy. Tak się mówi poza kamerami, a do kamer, że się trochę odcinamy i dystansujemy - stwierdził poseł Ruchu Palikota.

Uważa on, że Krystyna Pawłowicz powinna zostać wyrzucona z PiS.

Za taką wypowiedź każda partia powinna usunąć ze swojego składu. To wypowiedź niegodna człowieka. Już nie mówię o polityku, człowiek nie powinien tak o innym człowieku mówić - argumentował Rozenek. 

Krystyna Pawłowicz na antenie TVN24 odniosła się do "Marszu Szmat", który w sobotę przeszedł ulicami Warszawy. Jego uczestniczki, przez prowokacyjny wygląd, chciały zwrócić uwagę, że jakikolwiek ubiór czy zachowanie kobiety nie może być usprawiedliwieniem dla gwałtu.

Posłanka PiS w wywiadzie powiedziała m.in, że uczestniczki marszu to były po prostu szmaty. Wychodzenie na golasa, w ogóle bez gaci, bez stanika, jest formą przyczynienia się. Te baby same się reklamowały - stwierdziła.

Zachowanie się na ulicy w taki wyuzdany sposób narusza poczucie estetyki. Ulica nie należy do dziwek, kur...w, alfonsów - dodała posłanka.