Julia Pitera broni kontrowersyjnej rzeźby z Gdańska. Jej zdaniem prokuratura nie powinna się tym zajmować. Pomnik, który przedstawia kobietę w ciąży gwałconą przez radzieckiego żołnierza, został ustawiony przez jedno z miejscowych artystów tuż obok czołgu T-34 na Al. Zwycięstwa.
- powiedziała posłanka PO w Radiu ZET i dodała, że w Gdańsku czerwonoarmiści zgwałcili 30-40 proc. kobiet.
dodała.
Ale na pytanie o to, czy taka rzeźba powinna stanąć w Gdańsku, nieco już stonowała emocje.
- stwierdziła Julia Pitera.
Gdańszczanie kontrowersyjną rzeźbę oglądali przez kilkanaście godzi, dopóki nie została usunięta przez policję.
Prokurator będzie badał, czy zostało popełnione przestępstwo
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET