Donald Tusk uważa, że scenariusz utraty władzy przez prezydenta Ukrainy
Wiktora Janukowycza jest mało prawdopodobny. Dlatego - zdaniem szefa rządu -
do następnych wyborów będzie on oficjalnym partnerem do rozmów.
Premier, który był gościem TVP Info, podkreśla, że należy na Ukrainie poważnie traktować zarówno opozycję, jak i władzę i rozmawiać z obiema stronami konfliktu. Premier zaznacza, że Janukowycz, choć prawdopodobnie znajduje się pod olbrzymim wpływem Rosji, jest demokratycznie wybranym prezydentem Ukrainy. - mówił Donald Tusk.
Premier zauważył, że 300 tysięcy osób, które wyszły na ulice Kijowa, to największa w historii proeuropejska demonstracja.
Zdaniem Donalda Tuska, Rosja liczyła na to, że to Unia zrezygnuje z podpisania umowy stowarzyszeniowej w Ukrainą z powodu Julii Tymoszenko. Premier podkreśla, że nigdy kwestia jej uwięzienia nie była warunkiem zbliżenia z Ukrainą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane