Dziennik Gazeta Prawana logo

Co z zimową olimpiadą w Krakowie? Doradca prezydenta: To śmieszny pomysł

12 kwietnia 2014, 11:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kraków Rynek Główny
Kraków Rynek Główny/Shutterstock
Czy rezygnacja Jagny Marczułajtis z szefowej komitetu przygotowującego igrzyska w Krakowie oznacza koniec tego pomysłu? Część polityków twierdzi, że olimpiada musi się odbyć, natomiast zarówno Solidarna Polska, jakt eż doradca prezydenta uważają, że to "śmieszny pomysł".

Platforma nie widzi problemu, pozostałe ugrupowania krytykują. Chodzi o sprawę posłanki Jagny Marczułajtis, która zrezygnowała ze stanowiska przewodniczącej Komitetu Konkursowego Kraków 2022, po tym jak media doniosły, że jej mąż chciał płacić za artykuły pozytywnie przedstawiające ideę igrzysk w Krakowie. Andrzej Halicki z PO powiedział w radiowej Trójce, ze po rezygnacji Marczułajtis ze stanowiska sprawa jest zakończona. Zdaniem Mariusza Błaszczaka z PiS, należałoby jednak zbadać sprawę pod kątem wydawania pieniędzy i korumpowania dziennikarzy

>>>Marczułajtis rezygnuje. Co z olimpiadą w Krakowie?

Jarosław Kalinowski z PSL uważa z kolei, że cała sprawa będzie miała negatywny wpływ na ideę olimpijską w Krakowie. Zdaniem Marka Siwica z Twojego Ruchu, olimpiada w Krakowie powinna się odbyć, natomiast na czele Komitetu powinien stanąć człowiek pełnego zaufania i bez politycznych konotacji. Jerzy Wenderlich z SLD również uważa, że Komitetem powinna kierować osoba, która nie ma żadnych powiązań partyjnych.  Jacek Kurski z Solidarnej Polski ma wątpliwości, czy olimpiada w Krakowie powinna się odbyć. Jego zdaniem jest wiele ważniejszych rzeczy, na które można wydać publiczne pieniądze. Chociażby na autostrady. Z kolei Henryk Wujec z Kancelarii Prezydenta ma nadzieję, że może teraz władze Krakowa zdecydują o wycofaniu się ze starań organizacji olimpiady zimowej. Jego zdaniem igrzyska zimowe w Krakowie to śmieszny pomysł.

>>>Korupcja przy organizacji igrzysk? Mąż posłanki próbował przekupić dziennikarzy?

Cała sprawa jest pokłosiem publikacji portalu lovekrakow.pl, który opisywał rozmowy, jakie dziennikarz serwisu prowadził z Andrzejem Walczakiem, mężem kierującej komitetem posłanki PO Jagny Marczułajtis. Walczak, który nie pełni w komitecie żadnej funkcji odesłał dziennikarza do Rafała Dyląga, dyrektora biura. Chodziło o uzgodnienie kwoty wynagrodzenia za pisanie artykułów, pozytywnie przedstawiających ideę igrzysk w Krakowie. Sprawą zajął się urząd miasta, który zapowiedział, że będzie kontrola w komitecie konkursowym Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Krakowie. Miejscy urzędnicy sprawdzą finanse stowarzyszenia zajmującego się przygotowaniem wniosku zgłoszeniowego Krakowa do igrzysk w 2022 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj