Joanna Kluzik-Rostkowska, Michał Kamiński - doczołowych polityków PiS, którzy teraz startują z list PO, może dołączyć człowiek, uważany kiedyś za "trzeciego bliźniaka". Ludwik Dorn nie wyklucza dołączenia do rządzącej partii. Stawia jednak warunek...
- mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Ludwik Dorn. Nie wyklucza też, że zamiast walki w wyborach parlamentarnych wybierze posadą w Kancelarii Prezydenta. Zapewnia jednak, że do rządzącej partii nie przyjdzie na takich zasadach, na jakich dołączyli do niej Michał Kamiński i Joanna Kluzik - Rostkowska. - zapowiada człowiek, który do niedawna był jednym z najbliższych współpracowników lidera PiS.
Skąd ta wolta? Polityk powołuje się na Słowackiego - - przypomina jeden z wierszy wieszcza. - mówi.
- dodaje.
Polityk zapewnia też, że nie jest oportunistą. - mówi. - podsumowuje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Powiązane