Naprzeciwko siebie stanęli Joanną Senyszyn z SLD i Andrzej Jaworski z PiS. Częściej niż
argumenty w programie "Piaskiem po oczach" w TVN24 wymieniali jednak inwektywy.
Rozmawiali o klauzuli sumienia i sprawie prof. Bogdana Chazana. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT>>>
Dyskusję rozpoczął Andrzej Jaworski, który przekonywał, że "Chazan dał swojej pacjentce możliwość urodzenia i oddania tego dziecka do hospicjum. Pracujący tam ludzie nadaliby temu krótkiemu życiu sens".
mówił polityk PiS, pokazując fotografie dzieci z uszkodzonymi mózgami.
Na reakcję Joanny Senyszyn nie trzeba było długo czekać.
mówiła.
Jej zdaniem prof. Chazan przynosi wstyd, bo "postępuje wbrew prawu, wbrew sumieniu każdego normalnego człowieka".
krzyknął poseł PiS. Posłanka SLD nie była dłużna: -
Po chwili dłuższego milczenia posła Andrzeja Jaworskiego skwitowała: -
- odparował polityk SLD.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|