Dziennik Gazeta Prawana logo

Wipler formalnie przestępcą. Zrezygnował z apelacji, bo "stracił wiarę w sądy"

29 sierpnia 2016, 10:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przemysław Wipler
Przemysław Wipler/Shutterstock
Zaskakujący finał sprawy awantury z policją Przemysława Wiplera. Były poseł zrezygnował ze złożenia apelacji, a tym samym skazujący go wyrok sądu stał się prawomocny.

Wipler został skazany w czerwcu. Sąd nie miał wątpliwości, że to były poseł był sprawcą awantury z policją przed jednym z warszawskich klubów. Wiplera skazano na pół roku więzienia w zawieszeniu na 2 lata oraz 10 tysięcy złotych grzywny.

Polityk od początku całej sprawy – październik 2013 – twierdził, że jest niewinny. Zarzekał się, że nie on bił policjantów, ale został przez nich pobity.

Mimo to, Wipler zrezygnował, ze złożenia apelacji w tej sprawie. mówi "Gazecie Stołecznej" mec. Krzysztof Wąsowski, obrońca byłego parlamentarzysty.

Tym samym wyrok z czerwca uprawomocnił się, a sam Wipler stał się formalnie przestępcą.

"Stołeczna" sugeruje jednak, że za decyzją Wiplera nie stoi "brak wiary w sądy", ale zwykły pragmatyzm.napisano w gazecie. Apelacja mogłaby uniemożliwić Wiplerowi start w wyborach w 2019 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj