Dopóki uchwała walnego zgromadzenia, która mianowała Bartłomieja
Misiewicza, nie zostanie zaskarżona, de facto obowiązuje - mówi prof.
Katarzyna Bilewska, pytana w TVN24 o wymogi potrzebne, by zostać członkiem Rady
Nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Podkreśla na antenie stacji, że w spółkach prawa handlowego możliwe jest, aby obowiązywały wadliwe uchwały do momentu wypowiedzenia się na ich temat sądu.
Obecność Bartłomieja Misiewicza w Radzie Nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej stała się możliwa dzięki zmianie w statucie, która nastąpiła 31 sierpnia.
Tego dnia zniknął zapis mówiący o tym, że członek Rady Nadzorczej musi spełniać wymogi określone w rozporządzeniu Ministra Skarbu, czyli mieć wyższe wykształcenie i zdany egzamin na członka Rady.
Zaraz po zmianie statutu stanowisko w zarządzie spółki objął rzecznik ministra obrony narodowej, choć nie ma wyższego wykształcenia i ukończonego specjalnego kursu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news
Powiązane