- mówił w "Sygnałach Dnia".
Na sugestię, że obecnego szefa MSZ w Berlinie Franka-Waltera Steinmeiera, który będzie ubiegał się o urząd prezydenta Niemiec, mógłby zastąpić krytyczny wobec obecnych władz Polski Martin Schulz, Waszczykowski odpowiedział: Według niego koalicja (CDU-SPD) najprawdopodobniej wystawi teraz Steinmmeiera jako kandydata na prezydenta, natomiast pozostałe stanowiska to sprawa odległa ze względu na przyszłoroczne wybory parlamentarne.
- dodał minister spraw zagranicznych. Kadencja Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej upłynie w maju przyszłego roku. Przedłużenie jej o kolejne 2,5 roku wymaga zgody kwalifikowanej większości przywódców państw UE.
Według szefa polskiej dyplomacji w stosunkach polsko-niemieckich nie ma na co narzekać. Przypomniał, że kanclerz Niemiec kilkakrotnie spotkała się z premier Beatą Szydło, było kilka spotkań prezydenckich, a on sam "praktycznie co miesiąc" spotyka się z szefem niemieckiej dyplomacji. Wskazał też, że bardzo dobre relacje panują między ministrami obrony i parlamentami, w tym roku zostały odtworzone spotkania Trójkąta Weimarskiego, a wymiana handlowa dochodzi do 100 mld euro rocznie.
- mówił Waszczykowski.
Odnosząc się do możliwych zmian na najważniejszych stanowiskach w Unii Europejskiej wskazał, że mowa jest o czterech urzędach: szefie Rady Europejskiej, szefie Parlamentu Europejskiego, szefie Komisji Europejskiej i szefie unijnej dyplomacji.
- wyjaśnił Waszczykowski.