Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie było korupcji politycznej w zamian za pracę. Misiewicz czysty

6 grudnia 2016, 15:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bartłomiej Misiewicz
Bartłomiej Misiewicz/Agencja Gazeta
Prokuratura w Piotrkowie Trybunalskim umorzyła śledztwo w sprawie Bartłomieja Misiewicza – informuje tvn24.pl.

Śledztwo zostało wszczęte 28 października po zawiadomieniu dwóch posłów opozycji w związku z artykułem, jaki ukazał się w "Newsweeku". Według tygodnika Bartłomiej Misiewicz miał proponować radnym PO w Bełchatowie przystąpienie do koalicji z PiS, sugerując, że w zamian zapewni im zatrudnienie w państwowej spółce, której prezes miał towarzyszyć mu w "werbunkowym spotkaniu".

Pod koniec listopada prokuratura umorzyła śledztwo ws. podejrzeń korupcji, której miałby się dopuścić Bartłomiej Misiewicz, obecnie członek gabinetu politycznego ministra obrony narodowej. - czytamy na tvn24.pl.

W połowie listopada informowano, że prokuratura nie dopatrzyła się nieprawidłowości w zatrudnieniu Misiewicza w radzie nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło tvn24.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj