Dziennik Gazeta Prawana logo

Piotrowicz: Jest atak na mnie, bo jestem twarzą zaprowadzania ładu konstytucyjnego

7 grudnia 2016, 13:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Stanisław Piotrowicz
Stanisław Piotrowicz/PAP
Zrozumiały jest atak na mnie jako tego, który stał się twarzą zaprowadzania ładu konstytucyjnego - powiedział w środę szef sejmowej komisji sprawiedliwości Stanisław Piotrowicz (PiS) w odpowiedzi na zarzuty opozycji dotyczące jego pracy w prokuraturze w latach 80.

- powiedział Piotrowicz odnosząc się do wniosku o odwołanie go z funkcji szefa sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka i wniosku o to, by udzielił informacji na temat jego pracy w prokuraturze w latach 1980-1989.

W środę komisja debatuje nad zapowiadanym przez PiS jako ostatni projektem pod nazwą Przepisy wprowadzające ustawę o organizacji i trybie postępowania przed TK oraz ustawę o statusie sędziów TK. Te dwie uchwalone już przez parlament ustawy czekają na podpis prezydenta.

Piotrowicz kilka razy próbował odnieść się do zarzutów opozycji, ale poseł PO Robert Kropiwnicki mu przerywał. - powiedział szef komisji.

- odpowiedział Kropiwnicki.

- powiedział Piotrowicz i dodał: .

Mazurek: nie wchodzi w grę odwołanie Piotrowicza z funkcji szefa komisji

- powiedziała dziennikarzom w Sejmie rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek.

PO złożyła w środę wniosek do komisji etyki o ukaranie Piotrowicza. Politycy PO zarzucają mu "kłamliwe" wypowiedzi, dotyczące jego pracy w prokuraturze w czasach PRL. Platforma chce też, aby Piotrowicz złożył mandat poselski. Z kolei Nowoczesna chce, aby Piotrowicz przestał pełnić funkcję szefa sejmowej komisji sprawiedliwości.

Mazurek powiedziała, że należy poczekać na rozstrzygnięcia sejmowej komisji etyki i wyjaśnienia posła Piotrowicza.

Mazurek odniosła się do zarzutów pojawiających się w materiale TVN24, że Piotrowicz mógł skłamać przemawiając w Sejmie. - powiedziała rzeczniczka klubu PiS.

- powiedziała.

Mazurek zapytana czy wchodzi w grę odwołanie Piotrowicza z funkcji szefa sejmowej komisji sprawiedliwości, odpowiedziała, że nie.

TVN24 podał, że dotarł do akt IPN, z których wynika, że Piotrowicz podpisał się pod aktem oskarżenia przeciwko Antoniemu Pikulowi - działaczowi Solidarności, który został oskarżony w stanie wojennym o nielegalne rozprowadzanie ulotek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj