Dziennik Gazeta Prawana logo

Ryszard Petru: Nie byłem na Maderze. Ale wyjazd był niezręcznością...

3 stycznia 2017, 20:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ryszard Petru w Sejmie
Ryszard Petru w Sejmie/PAP
Lider Nowoczesnej Ryszard Petru powiedział we wtorek, że jego niedawny wyjazd zagraniczny był wyjazdem prywatnym, sfinansowanym z prywatnych pieniędzy. "Nie było tam żadnej złotówki z pieniędzy publicznych, ani partyjnych" - podkreślił na zaimprowizowanym w Sejmie w ciągu dnia spotkaniu z dziennikarzami. "Sylwestrowy wyjazd, mimo że był prywatny, był niezręcznością. Lider powinien być ze swoimi ludźmi" - dodał wieczorem w "Faktach po Faktach" w TVN24.

- oświadczył w "Faktach po Faktach" Ryszard Petru, odnosząc się do informacji o swoim wyjeździe i nieobecności podczas protestu posłów Nowoczesnej w Sejmie.

Wcześniej na konferencji prasowej podkreślił, że protest posłów Nowoczesnej w sali obrad Sejmu jest rotacyjny. powiedział.

Petru oświadczył, że jego "wyjazd miał charakter prywatny, był finansowany z pieniędzy prywatnych". podkreślił. Zaznaczył, że - wbrew doniesieniom medialnym - nie był na Maderze.

Szef Nowoczesnej dodał, że jest skłonny odpowiadać na wszystkie pytania dotyczących kwestii politycznych. powiedział Petru.

9755682-.jpg
Ryszard Petru i posłowie Nowoczesnej
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj