Krystyna Pawłowicz w swoim felietonie zamieszczonym na portalu wpolityce.pl przekonywała m.in., że Kamil Zaradkiewicz "zatrudniony został i ze swymi poglądami dobrze się odnajdywał przez 15 lat w biurach TK jako ulubieniec kolejnych prezesów i sędziów: M. Safjana, A. Rzeplińskiego, M. Zubika czy M. Wyrzykowskiego.".
- napisała dzisiaj na Facebooku posłanka PiS.
Pawłowicz przypomina, że nazwisko Kamila Zaradkiewicza
Pawłowicz po swoim felietonie została zaatakowana na Twitterze przez Joannę Zaradkiewicz, matkę Kamila.
P Pawłowicz służyła wiernie razem ze swoją przyjaciólką HGW, komunie Utrzymuje ścisłe przyjaźnnie z osobami z pezetpeerowskiej nomenkleatury https://t.co/qjCpbcp3Gi
— Joanna Zaradkiewicz (@J_Zaradkiewicz) 26 lutego 2017
Po tym wpisie Joanny Zaradkiewicz posłanka PiS zapowiedziała, że złoży przeciwko niej pozew w sądzie.
Po południu na Twitterze pojawił się z kolei wpis Kamila Zaradkiewicza: