Według wstępnego harmonogramu posiedzenia, Sejm w środę miał zająć się proponowaną przez PiS nowelizacją ustawy o ochronie przyrody dot. wycinki drzew. Komisja ochrony środowiska nie rozpatrzyła jednak we wtorek projektu tej noweli. Poseł wnioskodawca Wojciech Skurkiewicz (PiS) poprosił o zdjęcie tego punktu z porządku obrad komisji. Jak tłumaczył, wymaga on doprecyzowania.
Pytany przez PAP, czy istnieje możliwość, że jeszcze na obecnym posiedzeniu Sejmu, projekt może być poddany pod głosowanie, Skurkiewicz powiedział:
- tłumaczył PAP poseł PiS.
Dopytywany, na czym polega "doszczegółowienie" projektu, dodał:
Od 1 stycznia obowiązują zliberalizowane przepisy dot. wycinki drzew na prywatnych posesjach, zgodnie z którymi właściciel nieruchomości może bez zezwolenia wyciąć drzewo na swojej działce, bez względu na jego obwód, jeśli nie jest to związane z działalnością gospodarczą. Projekt ustawy, który umożliwił te zmiany, został złożony w Sejmie przez grupę posłów PiS. Przepisy ustawy wzbudziły społeczne protesty.
Przygotowany przez PiS projekt noweli tej ustawy zakłada, że jeśli na nieruchomości zostaną usunięte drzewa, właściciel przez pięć lat nie będzie mógł jej zbyć na rzecz podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą. Zakłada też kary administracyjne, jeżeli osoba fizyczna nie dotrzyma tego zakazu.