Podczas poniedziałkowej konferencji zastępca prokuratora generalnego Marek Pasionek poinformował, że prokuratura sformułowała nowe zarzuty wobec rosyjskich kontrolerów i trzeciej osoby przebywającej wówczas w wieży kontroli lotów – przypisano im przestępstwo umyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu powietrznym. Podstawą nowych zarzutów jest m.in. nowa opinia z zakresu fonoskopii, dotycząca wypowiedzi pracowników wieży.
- - ocenił poseł PO Marcin Kierwiński na poniedziałkowej konferencji prasowej. - - dodał.
Polityk przypomniał, że kwestia odpowiedzialności rosyjskich kontrolerów lotu za spowodowanie katastrofy smoleńskiej została opisana w raporcie komisji Jerzego Millera. - - ocenił Kierwiński, który kieruje w Sejmie powołanym przez PO zespołem, który "odkłamuje", jak mówią politycy Platformy, teorie powstające wokół katastrofy smoleńskiej.
Poseł powiedział też, że podczas poniedziałkowej konferencji prokuratury nie usłyszał "jakiegokolwiek twardego uzasadnienia" decyzji o zmianie zarzutów dla kontrolerów lotu. - - dodał Kierwiński.
W marcu 2015 r. ówczesna naczelna Prokuratura Wojskowa, która badała przyczyny katastrofy smoleńskiej postawiła dwóm rosyjskim kontrolerom ze Smoleńska zarzuty sprowadzenia niebezpieczeństwa i nieumyślnego spowodowania katastrofy.