Dziennik Gazeta Prawana logo

Trump dziękuje Dudzie, Szydło i Wałęsie. A tłum nagle zaczyna gwizdać

6 lipca 2017, 15:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lech Wałęsa w czasie wizyty Donalda Trumpa w Polsce
Lech Wałęsa w czasie wizyty Donalda Trumpa w Polsce/PAP
"Jesteśmy bardzo zadowoleni, że były prezydent Lech Wałęsa również do nas dołączył"- powiedział w czasie przemówienia na placu Krasińskich Donald Trump. Z tłumu można było usłyszeć buczenie i gwizdy.

Jako pierwsza przed zgromadzonym w Warszawie tłumem wystąpiła Melania Trump. powiedziała małżonka amerykańskiego prezydenta.

Jak dodała, w czwartek miała szansę odwiedzić Centrum Nauki Kopernik, które określiła jako ciekawe i skłaniające do rozmyślań. - powiedziała.

Trump też zaczął swoje przemówienie od podziękowań. powiedział amerykański prezydent. Tłum co chwilę mu przerywał i skandował "Donald Trump!".

  - kontynuował Trump. Ale tym razem zamiast owacji z publiki można było słyszeć buczenie i gwizdy. Podobnie reagowała część osób zgromadzonych na placu, gdy swoje miejsca zajmowali politycy opozycji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj