- napisano w liście otwartym organizacji do prezydenta przekazanym PAP.
Pod listem podpisało się łącznie 19 organizacji, w tym m.in.: FOR - Forum Obywatelskiego Rozwoju, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Fundacja Panoptykon, Fundacja im. Stefana Batorego, INPRIS Instytut Prawa i Społeczeństwa, a także Komitet Obrony Demokracji oraz organizacje prawnicze, np. Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia", Stowarzyszenie Sędziów "Themis", Stowarzyszenie Prokuratorów "Lex Super Omnia" i Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie.
Prezydent Andrzej Duda 24 lipca poinformował, że nie podpisze nowej ustawy o Sądzie Najwyższym i nowelizacji przepisów o Krajowej Radzie Sądownictwa. Zapowiedział wtedy przygotowanie projektów ustaw ws. SN i KRS w ciągu dwóch miesięcy. "Prezydent określił pewną perspektywą czasową. Ta perspektywa jest dwumiesięczna, mamy połowę drogi, mamy prace, które są prowadzone zarówno w Kancelarii Prezydenta jak i jest współdziałanie ekspertów zewnętrznych" - mówił niedawno wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha.
- wskazano w liście otwartym. Jednocześnie autorzy listu zadeklarowali "czynny udział organizacji obywatelskich i samorządów zawodów prawniczych w takiej debacie". dodali.
Jak napisano w apelu "zmiany w sądownictwie nie mogą sprowadzać się do oddania władzy nad sądami w ręce tego czy innego polityka", do czego - zdaniem autorów listu - w dużej mierze sprowadzają się ostatnie zmiany w Prawie o ustroju sądów powszechnych. podkreśliły organizacje.
Zdaniem autorów listu proponowana reforma powinna przede wszystkim dotyczyć "procedur i organizacji sądów, tak, aby zapewnić efektywność ich działania i szybkie rozstrzyganie prostych sporów". Ponadto powinna odnosić się do "systemu wykonywania orzeczeń, aby wyroki wydane w imieniu Rzeczypospolitej były szybko egzekwowane przy zagwarantowaniu praw najsłabszych" oraz "udziału społeczeństwa zarówno w orzekaniu jak i administrowaniu sądami, aby sędziowie mogli prowadzić dialog ze społeczeństwem a każdy element funkcjonowania sądów był w pełni przejrzysty i bliski lokalnym społecznościom, gwarantując w ten sposób niezależność sądów".
podkreślili jednocześnie autorzy listu.