BAS przygotowało opinię ws. możliwości dochodzenia przez Polskę od Niemiec odszkodowania za szkody spowodowane przez II wojnę światową na wniosek posła Arkadiusza Mularczyka (PiS). Pełna wersja opinii jest dostępna w trzech językach - polskim, angielskim i niemieckim.
Jak podkreślono w analizie - wskazano w opinii BAS.
- czytamy w dokumencie.
W analizie stwierdzono, że uwzględniając treść m.in. IV konwencji haskiej z 1907 r., ustalenia konferencji poczdamskiej oraz postępowanie Niemiec w stosunku do innych państw poszkodowanych w trakcie drugiej wojny światowej, polegające na zawieraniu z nimi umów i wypłacie odszkodowań
- czytamy w opinii BAS.
- dodano. W opinii BAS wskazano ponadto, że straty biologiczne społeczeństwa polskiego ogółem wyniosły przeszło 6 mln ludzi. - napisano w ekspertyzie.
Opinię dot. reperacji wojennych zamówił w BAS na przełomie lipca i sierpnia poseł PiS Arkadiusz Mularczyk. Pytał on m.in.:
Polityk zapytał też, czy inne kraje, które
Sprawa reparacji pojawiła się w dyskusji publicznej za sprawą prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który na lipcowej konwencji Zjednoczonej Prawicy wyraził opinię, że Polska nigdy nie otrzymała odszkodowania za gigantyczne szkody wojenne, których
Analizy w sprawie możliwości wystąpienia o reparacje od Niemiec prowadził również MSZ. W zeszłym tygodniu szef resortu Witold Waszczykowski mówił, że decyzja w sprawie ewentualnego wystąpienia do Niemiec o rekompensatę to kwestia tygodni lub miesięcy. Według niego, wynika to m.in. z potrzeby przeprowadzenia dokładnych badań dotyczących rozmiaru polskich strat - ekonomicznych i ludzkich.