To jest bardzo poważny problem, zaniedbany przez lata. Kwestia moralna chyba jest bezdyskusyjna - Polacy nie otrzymali zadośćuczynienia (od Niemiec). Kwestia prawna jest zawile skomplikowana, ponieważ w różnych dekadach tych ostatnich 70 lat różne decyzje zapadały, albo deklaracje były składane - powiedział szef MSZ w czwartek w radiowej Trójce, pytany o kwestie reparacji od Niemiec za II wś.

Minister poinformował, że w MSZ została uruchomiona "weryfikacja i kwerenda" wszystkich decyzji w sprawie reparacji od Niemiec. Będziemy próbowali zamówić do poszczególnej decyzji ekspertyzy, aby wyjaśnić, czy one są przesądzające - zaznaczył.

Pytany, czy nie powinna być najpierw przeprowadzona kwerenda, a dopiero potem dyskusja ws. reparacji, szef MSZ powiedział: Ja nie uczestniczę w dyskusji, ja tylko informuję, co robię. Na uwagę, że to politycy rozpoczęli dyskusję, a nie media, minister odpowiedział, że musi być przeprowadzona kwerenda prawna, ekspertyzy i kwerenda stanu strat. To jest poważny bilans, który trzeba dokonać - podkreślił.

Czy Niemcy powinni nam płacić za wojnę?

Te wszystkie elementy muszą być zebrane razem i wtedy decyzja rządowa, bądź jeszcze szerzej polityczna (ws. reparacji), być może nawet we współpracy z prezydentem i ze środowiskami politycznym, może być podjęta - zaznaczył Waszczykowski.

Szef PiS Jarosław Kaczyński podczas lipcowej konwencji Zjednoczonej Prawicy wyraził opinię, że Polska nigdy nie otrzymała odszkodowania za gigantyczne szkody wojenne, których "tak naprawdę nie odrobiliśmy do dziś". W podobnym tonie wypowiadał się też minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, który stwierdził, że z punktu widzenia prawnego, bezdyskusyjnie Niemcy winne są Polsce reparacje a państwo polskie nigdy nie zrzekło się praw do odszkodowania za straty wojenne.

W sierpniu poseł PiS Arkadiusz Mularczyk poinformował, że wystąpił do Biura Analiz Sejmowych o przygotowanie informacji dotyczącej możliwości domagania się przez Polskę odszkodowań za straty wojenne od Niemiec.

Sprawa uzyskania reparacji od Niemiec za zniszczenia dokonane przez Niemcy w Polsce podczas II wojny światowej jest niejednoznaczna. 23 sierpnia 1953 r. PRL zrzekła się formalnie roszczeń, jednak skuteczność tego aktu jest kwestionowana przez niektórych politologów i prawników.