Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydenckie weta czy nowe ustawy o KRS i SN? Piotrowicz zdradza, czym najpierw zajmie się Sejm

27 września 2017, 13:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marszałek Sejmu Marek Kuchciński na sali sejmowej
Marszałek Sejmu Marek Kuchciński na sali sejmowej/PAP
Sejm najpierw zajmie się projektami prezydenta ustaw o SN i KRS, a nie prezydenckimi wetami - poinformował przewodniczący komisji sprawiedliwości i praw człowieka Stanisław Piotrowicz (PiS). Nie chcemy analizować tego, co było, chcemy pójść do przodu - podkreślił.

24 lipca prezydent Andrzej Duda poinformował, że podjął decyzję o zawetowaniu ustaw: o Sądzie Najwyższym i o Krajowej Radzie Sądownictwa; zapowiedział też przygotowanie swoich projektów ustaw o SN i KRS w ciągu dwóch miesięcy.

Weta prezydenta trafiły do Sejmu pod koniec lipca. Sejm może odrzucić weto prezydenta większością trzech piątych głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

We wtorek do Sejmu wpłynęły prezydenckie projekty ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym.

Piotrowicz był pytany przez dziennikarzy, kiedy Sejm zajmie się wetami prezydenta do ustaw o SN i KRS.

Piotrowicz tłumaczył, że komisja sprawiedliwości i praw człowieka nie ma określonego terminu, w którym powinna zająć się prezydenckimi wetami. zapowiedział.

zauważył szef komisji sprawiedliwości.

Piotrowicz ocenił, że w tej chwili ważniejszą jest dyskusja nad tym, "co jest konstruktywne i posuwa nas do przodu", niż cofanie się.

- dodał poseł.

Jak dodał jeżeli Sejm przyjmie nowe ustawy o SN i KRS, rozpatrywanie wet będzie "bezprzedmiotowe".

Prezydencki projekt ustawy o SN wprowadza m.in.: możliwość wniesienia do SN skargi na prawomocne orzeczenie każdego sądu, zapis by sędziowie SN przechodzili w stan spoczynku w wieku 65 lat z możliwością wystąpienia do prezydenta o przedłużenie orzekania oraz utworzenie Izby Dyscyplinarnej z udziałem ławników.

Projekt ustawy o KRS zakłada m.in, że obecni członkowie KRS-sędziowie pełnią swe funkcje do dnia rozpoczęcia wspólnej kadencji wszystkich członków Rady-sędziów, wybranych na nowych zasadach przez Sejm (dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie - PAP). Sejm wybierałby nowych członków KRS-sędziów większością 3/5 głosów na wspólną czteroletnią kadencję; w przypadku klinczu każdy poseł mógłby głosować w imiennym głosowaniu tylko na jednego kandydata spośród zgłoszonych. Kandydatów na członków KRS-sędziów mogłyby zgłaszać Sejmowi tylko: grupa co najmniej 2 tys. obywateli oraz grupa co najmniej 25 czynnych sędziów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj