Jeżeli urzędnicy zarabiają przyzwoicie w porównaniu do rynku – buduje to powagę państwa. Jeżeli chodzi o kwestie związane z wynagradzaniem wiceministrów, to trzeba o tym solidnie pomyśleć – mówił gość Radia ZET, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Bartosz Marczuk.
Zdaniem Marczuka nad kwestią związaną z wynagradzaniem wiceministrów trzeba rzeczywiście solidnie pomyśleć. - – powiedział w rozmowie z Radiem ZET.
Dodał, że w tej kwestii najlepsze byłoby rozwiązanie systemowe. Pytany o swoje wynagrodzenie, odpowiedział, że ujawnił dochody jak każdy wiceminister, który przychodzi do rządu. - – powiedział Marczuk.
Dopytywany o straty ze względu na wejście do rządu, odpowiedział, że wyniosły go one ok. 7-8 tys. złotych. Prowadzący rozmowę Konrad Piasecki stwierdził jednak, że Beata Szydło wynagrodziła mu to trochę premiami. - – odparł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Powiązane
Zobacz
|