. – napisał Krzysztof Brejza na Twitterze.
Udostępnił też odpowiedź, jaką otrzymał z MSZ na swoje zapytanie. Są w nim wyszczególnione łączne kwoty roczne nagród dla członków gabinetu Waszczykowskiego.
Bum❗️PiS obdarował "nagrodami" nawet ludzi z gabinetów politycznych - sięgające 20-30tys. 🤑
— Krzysztof Brejza (@KrzysztofBrejza) 21 marca 2018
Przypomnijmy min.Czaputowicz 27tys. "nagrody" za 3,5 mies.pracy.
Ale Gabinet Polityczny MSZ też "dowartościowany"-w sumie 115tys. w 2017 r.
Szef GP J.Parys 36tys.🤦♂️⬇️⬇️ pic.twitter.com/6n0qZOkJiU
Najwyższe nagrody łącznie, bo aż 36 tys. zł, dostał w ubiegłym roku szef gabinetu Waszczykowskiego, Jan Parys. Zasłynął m.in. tym, że połowie grudnia mówił publicznie, że "istnienie Ukrainy nie jest warunkiem koniecznym istnienia wolnej Polski".
Ponad 20,5 tys. zł dostał Przemysław Żurawski vel Grajewski, doradca Waszczykowskiego, a 16,5 tys. zł - Sylwia Ługowska (bardziej znana jako aniołek Kaczyńskiego).
Łącznie, członkowie gabinetu oraz sam minister, otrzymali w minionym roku niemal 115,5 tys. zł nagród. To o 72 tys. zł więcej niż za rok 2016 rok.