Dziennik Gazeta Prawana logo

Szydło stanowczo w Sejmie o nagrodach: Należały się! Mogę o tym mówić z otwartą przyłbicą [WIDEO]

23 marca 2018, 07:32
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Wicepremier Beata Szydło przemawia w Sejmie
Wicepremier Beata Szydło przemawia w Sejmie/PAP
Ministrowie i wiceministrowie w rządzie PiS otrzymywali nagrody za ciężką, uczciwą pracę i te pieniądze się im po prostu należały - oświadczyła w czwartek w Sejmie b. premier Beata Szydło. Dodała, że dzięki pracy członków rządu, wszyscy Polacy mogą cieszyć się z rozwoju Polski.

W czwartek b. premier Beata Szydło zabrała głos przed głosowaniem ws. wniosku o odrzucenie informacji szefa MSZ nt. polityki zagranicznej. Odniosła się w nim do kwestii nagród dla ministrów rządu PiS, która - w jej ocenie - stała się "hucpą urządzaną przez polityków opozycji".

Jak mówiła Szydło, informację na ten temat w szczególności chciała przedstawić wszystkim Polakom, bo należy im się ona ze względu "na kłamstwa opozycji". podkreśliła.

- oświadczyła Szydło.

- mówiła b. szefowa rządu.

- pytała Szydło.

- oceniła Szydło. Wyraziła jednocześnie nadzieję, że ten temat zostanie uporządkowany i zamknięty.

Szydło dziękowała wszystkim ministrom i wiceministrom swojego rządu, a także klubowi parlamentarnemu PiS, który wspierał go "w trudnej drodze". oświadczyła.

W trakcie przemówienia Szydło z ław opozycji słychać było skandowanie "oddaj kasę".

podkreśliła.

- zwróciła się do posłów PO.

Szydło wskazywała, że jej rząd w ciągu dwóch lat wywiązał się z deklaracji złożonych 16 grudnia 2015 r. w trakcie expose. wyliczała b. premier. dodała.

B. premier jako sukces rządu wskazała również reformę wymiaru sprawiedliwości, czy uszczelnienie systemu podatkowego. "Pieniądze, które za waszych czasów wypływały z budżetu, trafiły dzisiaj do kieszeni zwykłych obywateli" - zaznaczyła.

dodała.

Ławy PiS przyjęły wystąpienie wicepremier oklaskami na stojąco, wznoszono okrzyki "Beata, Beata".

W grudniu ubiegłego roku poseł PO Krzysztof Brejza zwrócił się z interpelacją ws. nagród przyznanych członkom Rady Ministrów. W odpowiedzi wiceszef Kancelarii Premiera Paweł Szrot zamieścił tabelę z łącznymi kwotami nagród brutto dla poszczególnych ministrów w 2017 r. Wynika z niej, że nagrody otrzymało 21 konstytucyjnych ministrów (od 65 100 zł rocznie do 82 100 zł), 12 ministrów w KPRM (od 36 900 zł rocznie do 59 400 zł) oraz b. premier Beata Szydło (65 100 zł).

Informacja o przyznanych nagrodach wywołała oburzenie opozycji, która wielokrotnie apelowała do rządzących o ich zwrot. Politycy PO w kilku miastach zorganizowali też "konwój wstydu" - kolumnę aut, które ciągnęły na przyczepach plakaty z wizerunkami polityków PiS i kwotami przyznanych im nagród.

Na początku marca premier Mateusz Morawiecki zapowiedział likwidację wszelkich nagród, premii dla ministrów i wiceministrów.

Zapowiedział również, że w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy chce zredukować liczbę ministrów i wiceministrów o 20-25 proc., a także przejście podsekretarzy stanu do grupy urzędników służby cywilnej. Dotychczas Morawiecki przyjął dymisję 21 wiceministrów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj