W środę - jak poinformowało MON - zostanie podpisana umowa na dostawę pierwszych elementów systemu Patriot. W ubiegłym tygodniu MON podpisało umowy offsetowe wartości blisko 950 mln zł z produkującą zestawy Patriot korporacją Raytheon i producentem głównego pocisku tego systemu – koncernem Lockheed Martin w związku z pierwszym z dwóch zakładanych etapów dostaw. Umowy mają obowiązywać przez 10 lat.
-- przekazał Morawiecki na antenie TVP Info.
Jak mówił, jest to najnowsza technologia, którą Amerykanie sprzedają tylko Polsce. -- powiedział. Dodał, że "jednocześnie będziemy mieli możliwość rozwoju niektórych elementów tego systemu, serwisowania, nadzoru nad tym systemem".
Szef rządu podkreślił, że umowa, jaką Polska podpisze w tej sprawie w środę jest "bardzo dobrze wynegocjowana". -- zaznaczył. Według premiera umowa offsetowa da Polsce możliwość na "wypracowanie nowych rozwiązań militarnych we współpracy z USA".
Zaznaczył, że specjaliści, którzy negocjowali umowę offsetową dotyczącą systemu Patriot "na pewno skorzystali z lekcji z przeszłości" w sprawie umowy offsetowej związanej z zakupem myśliwców F16. Jak zaznaczył, "wynegocjowali kontrakt, który jest dla Polski bardzo dobry, ponieważ znaczące elementy tego systemu będą mogły być rozwijane w Polsce". Dodał, że "to jest bardzo dobra umowa zarówno o zakupie sprzętu wojskowego, jak i o rozwijaniu tego sprzętu wojskowego na terytorium Polski".
- zaznaczył premier.
- - mówił.
Premier zaznaczył, że dzięki systemowi Patriot polskie niebo będzie bezpieczniejsze. Jak zaznaczył, System Patriot to system obrony przeciwlotniczej, przeciwrakietowej średniego zasięgu, który ma być zintegrowany z systemem krótkiego zasięgu Narew. "Oba te systemy będą ze sobą bardzo dobrze zintegrowane" - zapewnił.
Patriot a stosunki na linii Moskwa-Warszawa
Szef rządu był pytany, czy sprowadzenie do Polski systemu Patriot może zaognić stosunki na linii Moskwa-Warszawa.
- mówił premier.
Jak zaznaczył, w kontrakcie na zakup systemu Patriot "niezwykle ważne jest, że pokazujemy współpracę i solidarność pomiędzy poszczególnymi krajami, ale również w taki sposób, że współpraca przy produkcji będzie się odbywać z udziałem polskiego przemysłu".
Morawiecki pytany był również, czy rząd nie obawia się, iż w odpowiedzi na Patrioty, Rosjanie sprowadzą do Obwodu Kaliningradzkiego broń masowego rażenia.
-- stwierdził premier.
Podkreślił, że kontrakt na system Patriot dowodzi tego, iż współpraca pomiędzy Polską a USA - zarówno wojskowa, jak i polityczna - jest na najwyższym poziomie, a Stany Zjednoczone ufają Polsce, jak mało któremu krajowi na świecie. "Nasze państwo udowodniło na wielu frontach, że jesteśmy wypróbowanym sojusznikiem, Stany Zjednoczone to wiedzą" - mówił.
- - wskazywał szef rządu. Jak dodał, cena, jak w przypadku każdego zakupu, odgrywała rolę, ale "niepierwszorzędną".
Marek W. a zaufanie USA do Polski
Morawiecki był też pytany o to, czy sprawa Marka W. nie nadszarpnie zaufania USA do Polski. - - oświadczył szef rządu. - - zaznaczył.
- - przekonywał szef rządu.
ABW zatrzymała podejrzewanego o szpiegostwo na rzecz Rosji urzędnika jednego z gospodarczych polskich ministerstw Marka W. Miał on przekazywać rosyjskim służbom informacje o planowanych działaniach polskiego rządu wobec budowy gazociągu Nord Stream 2. W sobotę na wniosek prokuratora z mazowieckiego wydziału zamiejscowego departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie, Sąd Rejonowy dla Warszawy–Śródmieścia do 21 czerwca aresztował Marka W. Prokuratura zarzuciła mu czyn z art. 130 par. 1 Kodeksu karnego, czyli postawiła zarzut szpiegostwa.
A co z budową gazociągu Nord Stream 2?
Morawiecki był też pytany, czy w kontekście tych wydarzeń uda się zastopować budowę gazociągu Nord Stream 2.
- podkreślił premier.
Szef rządu zaznaczył, że rozmawia na ten temat z premierami wielu państw - m.in Szwecji, Danii czy kanclerz Niemiec, wskazując na ryzyka związane z tym projektem. - - mówił.
Jak dodał, po ostatniej decyzji Departamentu Stanu i oświadczeniu, że na firmy, które budują Nord Stream 2 będą mogły być nałożone sankcje, "rośnie nadzieja, że nawet jeśli ten gazociąg powstanie, to będzie obwarowany tyloma różnymi restrykcjami, że będzie dużo mniej opłacalny i dużo bardziej bezpieczny". - - dodał premier.
Nord Stream 2 to projekt liczącej 1200 km dwunitkowej magistrali gazowej z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Gazociąg ma być gotowy do końca 2019 roku, gdyż po tym roku Rosja zamierza przestać przesyłać gaz rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy. Polska, kraje bałtyckie i Ukraina sprzeciwiają się temu projektowi.