Dziennik Gazeta Prawana logo

Łapiński o wecie prezydenta: Spodziewał się, że część osób może zareagować trochę emocjonalnie

31 marca 2018, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Krzysztof Łapiński
Krzysztof Łapiński/PAP Archiwalny
W sprawie tzw. ustawy degradacyjnej prezydent podjął decyzję ważną, ale też odważną, mając świadomość, że reakcje mogą być różne, że spotka się i z krytyką, także ze strony osób z obozu, z którego się wywodzi, czy z grona swych sympatyków - powiedział rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński.

Prezydent Andrzej Duda w piątek ogłosił, że zdecydował o zawetowaniu tzw. ustawy degradacyjnej. Ustawa pozbawia stopni wojskowych członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego i daje możliwość pozbawiania takich stopni osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 swoją postawą "sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu".

Zapytany w sobotę w radiowej Trójce, jak prezydent zareagował na krytykę jego decyzji o zawetowaniu tej ustawy, Łapiński odpowiedział, że "spokojnie, bo przecież (prezydent) spodziewał się, że część osób może zareagować trochę emocjonalnie, nie do końca zrozumieć intencje prezydenta".

Stąd - zaznaczył Łapiński - prezydent sam na konferencji przedstawił swą decyzję i ją wyjaśniał, to nie był komunikat prasowy, czy wystąpienia któregoś z prezydenckich ministrów. Rzecznik prezydenta podkreślił, że Andrzej Duda sam bardzo precyzyjnie wyjaśniał, jaki ma pogląd na aparat represji czy na osoby, które ten aparat w PRL tworzyły i "dawał przykłady swoich działań politycznych, kiedy trzeba było to rozliczyć".

- - powiedział rzecznik prezydenta.

Zaznaczył, że prezydent zwrócił uwagę na kilka rzeczy, jako prawnik wskazał na mankamenty ustawy. W tym kontekście Łapiński mówił, że jeśli chodzi o członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego nie ma tam trybu odwoławczego, a więc "nawet na gruncie europejskich konwencji może być to kwestionowane" i powodować potem roszczenia wobec państwa polskiego.

Rzecznik prezydenta dodał, że Andrzej Duda wskazywał na konkretne przykłady. - - powiedział Łapiński.

Podkreślił, że prezydent powiedział "jeśli ta sprawa jest ważna i można ją uregulować, to trzeba zrobić taką ustawę, która będzie, jeśli chodzi o jej aspekt prawny, napisana bardzo dobrze". Stąd - przypomniał Łapiński - prezydent zaprosił m.in. środowiska kombatanckie i szefa MON na spotkanie po świętach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj