Leszek Miller swój majątek zawdzięcza przede wszystkim polityce. I tylko polityka może sprawić, że go utrzyma. Właśnie tylko dzięki głosom wyborców zarobi choćby na utrzymanie swojego audi A6 wartego 250 tys. złotych - pisze "Fakt".
"A były premier z SLD zrobi wszystko, by walczyć o władzę i przywileje" - nie ma wątpliwości "Fakt".
To właśnie dlatego zawarł sojusz z Andrzejem Lepperem, niedawnym wrogiem. To bowiem ostatnia szansa Millera na powrót do wielkiej polityki. Zwłaszcza po tym, jak od wyborów odsunął go
SLD.
"Leszek Miller dostał szansę, by wyjść z politycznego dołka. Sprawia wrażenie osoby, która znalazła cel i będzie o niego walczyć ze wszystkich sił" - mówi "Faktowi" ekspert od mowy ciała Siergiej Litwinow.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane