Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk o rywalach: Pazerni i nieudolni

5 listopada 2007, 23:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
STRZELCE KKUTNADONALD TUSK ROZPOCZAL KAMPANIE WYBORCZA W REGIONIE LODZKIM OD SPOTKANIA Z ROLNIKAMI WE WSI STRZELCE23092007FOT. MAREK SZYBKA
STRZELCE KKUTNADONALD TUSK ROZPOCZAL KAMPANIE WYBORCZA W REGIONIE LODZKIM OD SPOTKANIA Z ROLNIKAMI WE WSI STRZELCE23092007FOT. MAREK SZYBKA/Inne
Kto jest winien tego, że młodzi Polacy wyjeżdżają z kraju za pracą? Według szefa PO, to obecny premier i były prezydent. "To przez Kaczyńskiego i Kwaśniewskiego młodzi Polacy muszą szukać szczęścia poza granicami" - grzmiał Donald Tusk na konwencji wyborczej.

"Chciałbym dziś powiedzieć wyraźnie: to wy, zwracam się do prezydenta Kwaśniewskiego i premiera Kaczyńskiego, to wy przez nieustanny konflikt, poprzez nieudolność, poprzez własną pazerność, doprowadziliście do tego, że młodzi Polacy szukają swoich marzeń poza granicami" - tłumaczył przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Potem skupił się na ataku na Jarosława Kaczyńskiego. "Premier z niezwykłym tupetem mówi, że nie rozumie, dlaczego Polacy wyjeżdżają z Polski, skoro średnio zarabiają tysiąc dolarów miesięcznie. Panie premierze, niech pan zapyta, ile zarabiają naprawdę. Pan tego nie wie" - wytykał Kaczyńskiemu Tusk. "Komu chce pan wmówić, że tysiąc dolarów to typowa pensja dla typowej Polki i typowego Polaka?" - pytał.

80 procent młodych Polaków, którzy kończą szkoły i idą do pracy, zarabia mniej niż tysiąc dolarów, a często nawet około 500 dolarów - rzucił przewodniczący Platformy. "Te tysiąc dolarów to też żaden powód do dumy. W takich krajach jak Holandia i Irlandia tysiąc dolarów nie zarabia nikt" - dodał.

Przypomniał też, że tysiące Polaków budują dobrobyt Irlandii - kraju, który kiedyś nazywany był biedakiem Europy. Obiecał, że PO zrobi wszystko, by przywrócić im nadzieję na godne życie, mieszkanie i zarobki w Polsce.

Ci dwaj politycy są współodpowiedzialni za utratę marzeń młodego pokolenia Polaków - mówi Tusk. "To ludzie, którzy ciągle chcą Polakom ufundować jakąś wersję socjalizmu" - zwracał się do swoich wyborców na spotkaniu w Warszawie. "Mamy zachodnie ceny, ale wschodnie rządy i zarobki" - grzmiał szef Platformy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj