Dziennik Gazeta Prawana logo

Religa sprawdzał, jak się stuka laską

29 października 2007, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"Zrobiłem próbę generalną, trzy razy stuknąłem laską marszałkowską" - opowiada dziennikowi.pl Zbigniew Religa, który jako marszałek senior 5 listopada otworzy obrady Sejmu. "Każdy może być marszałkiem, to nic trudnego" - żartuje.

"Już nauczyłem się regulaminu, otworzę posiedzenie, poproszę prezydenta o zabranie głosu" - wylicza minister zdrowia. Wkrótce zasiądzie w poselskich ławach, ale wcześniej jako marszałek senior poprowadzi pierwsze obrady Sejmu. Twierdzi, że wszystko ma już przećwiczone.

"Już trzy razy stuknąłem laską na próbę" - opowiada Religa. "Każdy może być marszałkiem. To nic trudnego" - żartuje w rozmowie z dziennikiem.pl.

Jak dodaje, nie będzie przedłużał posiedzenia, bo chce jak najszybszego powołania nowego marszałka Sejmu. "Nie przewiduję własnego wystąpienia, choć mam taki przywilej" - zdradza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj