Jeżeli Donald Tusk będzie upierał się przy kandydaturze Radosława Sikorskiego na szefa MSZ, to prezydent na to stanowisko go powoła - ogłosił sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Michał Kamiński. Dodał jednak, że Tusk dopiero pozna całą prawdę o Sikorskim. Wtedy, gdy zostanie premierem.
Wcześniej - po dzisiejszym spotkaniu z prezydentem Lechem Kaczyńskim - Tusk mówił: Nie otrzymałem żadnych informacji, które naruszyłyby moją wiarę w to, że Radosław Sikorski będzie dobrym ministrem spraw zagranicznych. Dodał, że informacje o Sikorskim były "opiniami".
"Jesteśmy trochę zdziwieni, że Tusk powiedział, że prezydent przedstawił tylko subiektywne opinie. Prezydent przedstawiał fakty i opinie, które z tymi faktami się łączą" - odpowiedział Kamiński. Wyjaśnił, że na razie Tusk nie mógł dostać wszystkich informacji o Sikorskim, bo część z nich jest ściśle tajna. "Otrzyma je, gdy uzyska dostęp do takich informacji" - powiedział Kamiński. Czyli wtedy, gdy Tusk zostanie premierem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane