Odkąd Jan Rokita zerwał z polityką, rodzinę utrzymuje Nelli, która po krótkiej przygodzie w Kancelarii Prezydenta została posłem z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. I mimo że sporo zarabia, bo co miesiąc na jej konto wpływa z Sejmu ok. 10 tys. zł, to z tych pieniędzy nie da się wynajmować luksusowej willi, a do tego jeszcze utrzymywać mieszkanie w Krakowie. Bo tylko za piętro domu w luksusowej części stolicy trzeba zapłacić 4 tysiące złotych miesięcznie - pisze "Fakt".

Czy to znaczy, że Rokitom brakuje pieniędzy? "Uznaliśmy, że tak duże mieszkanie w Warszawie jest nam niepotrzebne. Większość czasu i tak spędzamy w Krakowie" - odpowiada dyplomatycznie pani Nelli.