Odrapane ściany, połamane poręcze i stara muszla klozetowa na półpiętrze - tak wygląda klatka schodowa w kamienicy na warszawskiej Pradze, do której wprowadziła się Nelli Rokita. Wszystko przez to, że odkąd jej mąż Jan odszedł z polityki, Rokitowie muszą zaciskać pasa.
Jan Rokita jest bezrobotny, a jego rodzina musi teraz żyć dużo skromniej niż wcześniej. To między innymi dlatego Nelli zamieniła luksusową willę na 50-metrowe mieszkanie w obskurnym budynku - informuje "Super Express".
"Nie było innego wyjścia. O wszystkim zadecydowały względy ekonomiczne. Od kilku miesięcy żyliśmy na dwa domy - ja w Warszawie, Jan w Krakowie. A to kosztuje" - zdradza "Super Expressowi" posłanka PiS. I zapewnia, że... bardzo lubi praskie klimaty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane