Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk: Kamiński pozostaje szefem CBA

22 stycznia 2008, 14:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mariusz Kamiński pozostanie szefem CBA
Mariusz Kamiński pozostanie szefem CBA/Inne
Mariusz Kamiński nie zostanie odwołany z Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Donald Tusk oświadczył, że jego zaufanie do Kamińskiego jest mocno ograniczone, ale nie ma podstaw prawnych do pozbawienia go funkcji szefa CBA. Premier zaapelował, by służba ta zwalczała korupcję władzy, nie tylko obecnej, ale i poprzedniej.

"Ustawa o CBA mówi wyraźnie, w jakich okolicznościach można odwołać jej szefa. Nie stwierdzam, aby zaszły takie okoliczności" - oświadczył premier Tusk i ogłosił, że Mariusz Kamiński dalej będzie kierował CBA.

Ale szef rządu jest wobec niego krytyczny. Otwarcie powiedział, że Kamiński nie dochował neutralności politycznej i staranności. Ale prawo jest prawem i dopóki nie zmieni się ustawa, zostanie na stanowisku.

Tusk zwrócił się do Kamińskiego, żeby z większą energią zajął się zwalczaniem korupcji i to także byłej władzy, a nie tylko jego ekipy. Powinien przede wszystkim wykazać niezależność od polityków.

Dalsza przyszłość Kamińskiego zależy od tego, czy wykaże się większą niezależnością i czy będzie działał zgodnie przepisami. Ponadto ważne będą efekty prac komisji śledczej, badającej działalność CBA.

Szef rządu poinformowal też o zmianach na stanowiskach szefów słuzb specjalnych. Jego doradcą do spraw bezpieczeństwa został Jacek Cichocki, były szef Ośrodka Studiów Wschodnich. Zastąpi Pawła Grasia, który podał się do dymisji.

Premier zapowidział także, że kończy się czas konferencji prasowych szefów służb specjalnych. "Służby te powinny pracować w dyskrecji, dlatego widzicie mnie i pana Cichockiego razem po raz ostatni" - oświadczył.

Donald Tusk poinformował także o innych zmianach kadrowych. Potwierdził, że pułkownik Krzysztof Bondaryk został powołany na szefa Agencji Bezpieczzeństwa Wewnętrznego.

Kandydatem na szefa Agencji Wywiadu jest Andrzej Ananicz. Już zostały uruchomione procedury, dotyczące odwołania z tej funkcji Zbigniewa Nowka, a do tego są potrzebne opinie sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych i Kolegium ds. Służb Specjalnych, a także prezydenta.

Tusk ujawnił, że dał Nowkowi szansę honorowego podania się do dymisji, ale ten odmówił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj