Dziennik Gazeta Prawana logo

Komisja śledcza czeka na córkę prezydenta

13 kwietnia 2008, 20:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marta Kaczyńska może być wezwana przed oblicze sejmowej komisji śledczej do spraw nacisków na specsłużby za rządów PiS. Będzie wówczas świadkiem we własnej sprawie. Chodzi o intrygę, która miała wyeliminować niewygodnych prokuratorów i funkcjonariuszy CBA - pisze "Newsweek".

Co wspólnego z prokuratorami i funkcjonariuszami CBA ma Marta Kaczyńska? No, cóż...

Wszystko zaczęło się od zainteresowania gdańskiego prokuratora, Zbigniewa Niemczyka,międzynarodowym wątkiem afery wydawnictwa kościelnego Stella Maris. Zainteresowanie to było - jak informuje "Newsweek" nie na rękę Januszowi Kaczmarkowi, byłemu szefowi MSWiA. Postanowił więc zdyskredytować prokuratora w oczach prezydenta, Lecha Kaczyńskiego.

Na czym miała polegać ta intryga? Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, powiedział "Newsweekowi", iż Kaczmarek opowiadał jemu i prezydentowi, że prokuratorzy oraz gdańscy funkcjonariusze CBA rozpracowują... córkę Lecha Kaczyńskiego, Martę, oraz kancelarię Głuchowski, Jedliński, Rodziewicz i Zwara.

Prawnicy tej kancelarii to zaufani, nieformalni doradcy prezydenta. Była z nią również związana córka prezydenta - Marta, bowiem robiła tam aplikację.

"Wierutna bzdura. Nigdy nie informowałem prezydenta, że prokurator Niemczyk rozpracowuje jego córkę" - odpiera zarzut Kaczmarek.

Według informacji "Newsweeka", CBA zainteresowało się Martą Kaczyńską, gdy zajmowało się przyjęciami na studia prawnicze na Uniwersytecie Gdańskim. Jaki związek może z tym mieć Kaczyńska? Taki, że również na tej uczelni studiowała.

Kto mówi prawdę? Z pytaniem o tę historię "Newsweek" zwrócił się do Kancelarii Prezydenta i otrzymał odpowiedź, iż Lech Kaczyński potwierdza, że to od Janusza Kaczmarka usłyszał, że organy wymiaru sprawiedliwości interesują się jego córką.

"Po to została komisja do spraw nacisków, by wyjaśnić wszelkie tego typu przypadki niezależnie od tego, kto jest zamieszany w naciski. Działania tej komisji mają doprowadzić do tego, by politykom przeszły chęci i możliwości manipulowania prokuraturą" - powiedział "Newsweekowi" Marek Biernacki z PO, szef sejmowej komisji spraw wewnętrznych i administracji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj