Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzecznik PiS broni zaciągającego się Tuska

13 maja 2008, 10:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Wolę deklaracje premiera Tuska, który nie zachował się tak obłudnie jak Bill Clinton" - tak rzecznik PiS Adam Bielan komentuje w Radiu ZET przygodę młodego Donalda Tuska z marihuaną i porównuje do deklaracji byłego prezydenta USA, który przyznał się, że palił trawkę, ale się nie zaciągał.

"Nie sądzę, że Bill Clinton się nie zaciągał" - mówi Bielan. "To, co robił polityk w wieku 18 lat, nie powinno być wykorzystywane" - dodaje rzecznik PiS i od razu przypomina, że za podanie w kampanii wyborczej informacji o dziadku Tuska, który służył w Wehrmachcie, Jacek Kurski został na pewien czas usunięty z Prawa i Sprawiedliwości.

Również profesor Zbigniew Religa usprawiedliwia Donalda Tuska. "Premier dobrze zrobił, przyznając się, iż palił marihuanę" - mówi były minister zdrowia w Polskim Radiu. Dodaje jednak, że cała afera z narkotykami świadczy o tym, iż "świat schodzi na psy".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj