W piątek Szumowski był pytany na konferencji prasowej o maseczki ochronne, które nie spełniają norm, a były kierowane do personelu medycznego w Polsce np. przez Komisję Europejską lub Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.
- oświadczył Szumowski.
Minister zdrowia wyjaśnił, że informacja z resortu dotycząca wadliwych maseczek nie miała na celu wytknięcia błędu danej instytucji czy organizacji, lecz przede wszystkim to, by wadliwe maseczki nie trafiły do medyków. - podkreślił.
- mówił Szumowski, dodając, że poza Polską także Holandia zgłosiła wątpliwości co do jakości maseczek.
- dodał.
Komisja Europejska poinformowała w czwartek, że po Polsce drugi kraj - Holandia - zgłosił wątpliwości co do jakości maseczek, które zostały rozdysponowane wśród krajów członkowskich. KE zdecydowała o zawieszeniu kolejnych dostaw do czasu wyjaśnienia sytuacji.
W ubiegłym tygodniu KE poinformowała, że 17 państw UE i Wielka Brytania otrzymają 1,5 mln maseczek medycznych, które mają chronić pracowników służby zdrowia przed koronawirusem w ramach unijnego mechanizmu wsparcia. Najwięcej - 616 tys. - przydzielono Polsce.
Minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformował tymczasem w środę, że maseczki, które otrzymała Polska z unijnej transzy, nie mają certyfikatu CE i zostały wysłane na badania. - wyjaśnił.
Unijna dostawa 1,5 mln maseczek stanowi część zakupu ok. 10 mln maseczek w ramach unijnego Instrumentu na rzecz wsparcia w sytuacjach nadzwyczajnych.