Trzaskowskiemu przeszkadzały tęczowe flagi na krzyżach, Czarzastemu też, no to macie - esteci" - napisał na Twitterze Władysław Frasyniuk, nawiązując do piątkowych demonstracji w centrum Warszawy. "Z oprawcami nie rozmawia się spokojnie i nie milczy się kulturalnie. Z opresyjną władzą się walczy. Nie czas na dylematy. Na ulicę liderzy, bronić obywateli!" - dodał opozycjonista.

Reklama

W związku z decyzją sądu, w piątek po południu przed warszawską siedzibą Kampanii Przeciw Homofobii odbył się protest. Protestujący przeszli na Krakowskie Przedmieście, gdzie doszło do starć z policją - zaatakowany został m.in radiowóz. Policja zatrzymała łącznie 48 osób. W sprawie zatrzymanych interweniowali na komisariatach policji posłowie KO oraz Lewicy. Zdaniem posłanki KO Klaudii Jachiry akcja policji nie miała nic wspólnego z państwem prawa. To była łapanka"- stwierdziła Jachira.

Rzecznik KSP nadkom. Sylwester Marczak w rozmowie z PAP podkreślił, że zatrzymanie Michała Sz. związane było z przestępstwem. Ta czynność musiała być przez nas zrealizowana – poinformował. Jednocześnie zdaniem rzecznika KSP "część osób z autorytetem", wśród których są politycy, próbuje sprowadzić działania policji do czegoś innego niż jedynie reakcji na popełnione przestępstwo.