"Niezmiernie się cieszę. Mimo wszystko niech to będzie sukces rządu. I jest bardzo dobrze" - dodał prezydent.

Reklama

Z porozumienia cieszy się także prezydencki minister Michał Kamiński "To jest sukces nas wszystkich. Poprzedniego rządu, który te negocjacje prowadził, obecnego rządu i prezydenta, który negocjacjom patronował. Nie ma sensu teraz dyskutować, kto ma w tym względzie większe zasługi, bo najważniejsze jest to, że Polska jest bezpieczniejsza" - mówił w TVN24.

Wicepremier Schetyna powiedział w TVN24, że Amerykanie zgodzili się na warunki rządu. "Dostaliśmy zgodę na te warunki, o których mówiliśmy parę tygodni temu, czyli stała obecność baterii rakiet Patriot, najpierw jednej, a potem następnych do końca 2011 roku. Warto było spierać się, warto było podbijać cenę" - mówił Schetyna.

Podkreślił, że pierwsze baterie rakiet Patriot znajdą się w miejscu wskazanym przez Polskę. "Będą także oddziały amerykańskie, które będą je chronić; zależy nam, żeby ta obecność była prawdziwa i pełna" - powiedział Schetyna.