Do wydania wyroku przez luksemburski trybunał Izba Dyscyplinarna SN w ogóle nie powinna orzekać – twierdzi Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, druga z tzw. nowych izb SN. Tym samym staje w opozycji do poglądu prezentowanego przez I prezes SN Małgorzatę Manowską, która uważa, że kwietniowe postanowienie zabezpieczające TSUE uniemożliwia ID SN orzekanie, ale tylko w sprawach dyscyplinarnych sędziów - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
We wtorek w Luksemburgu ma się odbyć rozprawa w sprawie, w której zapadło postanowienie zabezpieczające. Zainicjowała je KE, która zaskarżyła przepisy regulujące system dyscyplinarny sędziów.
Jak jednak zauważa Izba Kontroli, "w ramach jej rozpoznania TSUE wypowie się na temat ID SN, co ma swoje przełożenie także na sprawy dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej przedstawicieli innych zawodów prawniczych”.
CZYTAJ WIĘCEJ WE WTORKOWYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna