Dziennik Gazeta Prawana logo

Frasyniuk: Zabiliśmy to święto. Wszyscy

11 maja 2009, 22:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Frasyniuk: Zabiliśmy to święto. Wszyscy
Inne
Ostra kłótnia w programie Tomasz Lis na żywo. Były porównania demonstracji związkowców do pikiet faszystów i dyskusji polityków do szczekania psów. Posłowie wytykali się palcami i wyzywali od ludzi "marnych". A wszystko za sprawą 4 czerwca - święta Solidarności, a raczej "narodowej niezgody".

bo pomnik pomordowanych stoczniowców jest ich grobem" - zaczął dość ugodowo przewodniczący "Solidarności" Janusz Śniadek.

Poseł PO Sławomir Nitras przyznał, że wierzy Śniadkowi, ale nie ma już wiary w to, że stoczniowcy z komisji zakładowej zachowaliby się tak jak szef "Solidarności". - gdy starli się z policją podczas demonstracji przed zjazdem Europejskiej Partii Ludowej. I wtedy głos zabrał Władysław Frasyniuk.

>>>4 czerwca - kłótnie, chaos i rozgoryczenie

Oskarżył związkowców o to, że podczas demonstracji krzyczeli o wieszaniu ludzi. "My nigdy tak nie krzyczeliśmy. Daliśmy komunistom drugie życie" - mówił, przy czym odwołał się do przyśpiewki "A na drzewach zamiast liści wisieć będą komuniści", którą nazwał żartem.

Jego zdaniem, zabito atmosferę 4 czerwca. "Mam o to pretensję do premiera Tuska" - powiedział Frasyniuk, przy czym dodał, że rozumie obawę premierta przed kompromitacją Polski, do której doszłoby w razie wybuchu zamieszek podczas uroczystości. Frasyniuk powiedział, że " pytał Frasyniuk i zaraz odpowiedział, że "15 faszystów".

Te porównania zabolały związkowców, którzy byli na sali. i nie dopuścili na przykład do happeningi SLD przed pomnikiem. "Szkoda, że dwa lata temu nie obroniliście tego miejsca przed wiecem PiS" - zauważył Nitras. Ale najbardziej zdenerwował się poseł Tadeusz Cymański. Zwłaszcza porównaniem protestów związkowców do pikiet faszystów.

"Odwołując uroczystości premier zaskoczył własnych ludzi. Nie dano szansy autorytetom. Gdybyście zaufali kościołowi i związkowcom, i gdyby doszło do zamieszek, to oni byli by skompromitowani. " - powiedział Cymański do posła Nitrasa.

>>>Abp Głódź: Na mszę zapraszam wszystkich

"Dlaczego pan pokazuje na mnie palcem?" - pytał Nitras.

"Bo jestem wkurzony" - wypalił Cymański.

"Na miesiąc przed tymi uroczystościami Tadeusz Mazowiecki nie ma zaproszenia, Lech Wałęsa nie ma zaproszenia, przewodniczący Solidarności nie ma zaproszenia. To organizacyjna klapa" - mówił Frasyniuk, po czym "Zabiliśmy to święto. Wszyscy" - mówił Frasyniuk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj