"Zawsze będziemy wdzięczni Polsce za wszystko, co zrobiła dla Gruzji i dla stabilizacji sytuacji w regionie" - powiedział ambasador tego kraju w Polsce Konstantin Kavatardze. Specjalne podziękowania usłyszał też prezydent Lech Kaczyński - za ubiegłoroczną wizytę, gdy trwała jeszcze rosyjska ofensywa. "To uratowało Gruzję i Tbilisi" - stwierdził Kavatardze.
Kavatardze zaapelował jednocześnie do społeczności międzynarodowej o niedopuszczenie do kolejnego konfliktu między Gruzją a Rosją. Jego zdaniem, ostatnie wydarzenia pokazują, że Rosja ma zamiar sprowokować kolejny konflikt. - apelował ambasador.
>>> Gruzini kochają Lecha Kaczyńskiego
Według niego zeszłoroczna agresja Rosji miała na celu pokazać, "kto jest panem i kto rządzi tym regionem", ale to jej się nie udało. "Już mamy z tym doczynienia" - stwierdził.
"Teraz jak nigdy społeczność międzynarodowa powinna alarmować i niezwłocznie należnie oceniać działania Rosji" - przekonywał. I dodał: .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane