Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziambor porzucił Konfederację dla Trzeciej Drogi i... nie wszedł do Sejmu. Co teraz mówi?

20 października 2023, 07:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Artur Dziambor
Artur Dziambor/Agencja Wyborcza.pl
"Nie żegnam się jeszcze z polityką, pomimo nieotrzymania mandatu w wyborach do Sejmu. Polska potrzebuje centroprawicy, która u nas nie istnieje. Jedyną szansą na jej powstanie jest dzisiaj Trzecia Droga" - powiedział PAP prezes Wolnościowców Artur Dziambor.

Dziambor startował do Sejmu w województwie pomorskim z ostatniej pozycji na liście Trzeciej Drogi. Zagłosowało na niego 9168 osób, co nie wystarczyło na otrzymanie mandatu.

Polityczna przyszłość

Pytany przez PAP o swoją polityczną przyszłość po przegranej walce o mandat posła w ostatnich wyborach Dziambor podkreślił, że nie żegna się z polityką i nie wykluczył startu w przyszłorocznych wyborach samorządowych oraz europarlamentarnych. Chciałbym jeszcze trochę pobyć w polskiej polityce - zapewnił.

Będę próbował zwierać szyki z Wolnościowcami i zobaczę co dalej ze środowiskiem wolnorynkowym, które udało nam się wybudować w czasie tej kampanii wyborczej. Natomiast, czy będziemy jakoś uczestniczyć w tej nowej (politycznej) układance, to nie powiem, bo nie wiem - zaznaczył.

Porzucenie Konfederacji

Pytany, czy żałuje porzucenia szeregów Konfederacji i startu w wyborach z list Trzeciej Drogi, stwierdził, że "absolutnie nie żałuje" i cieszy się, że mógł walczyć o mandat z listy tej koalicji ze względu na prezentowany przez nią "bardzo dobry program gospodarczy".

Polska zwyczajnie potrzebuje centroprawicy, ona w Polsce nie istnieje. Mamy nominalną i rzeczywistą lewicę, mamy centrolewicę czyli Platformę Obywatelską. (...) Obok mamy pobożnych socjalistów i wolnorynkowców pobożnych, albo inaczej, lewicowych i prawicowych populistów gospodarczych. Jedyną szansą na centroprawicę, jest dzisiaj właśnie Trzecia Droga - ocenił.

Zdaniem Dziambora, prezentuje ona najbardziej atrakcyjne podejście do gospodarki. To podejście nieodlotowe, ani w stronę Marksa, ani Rothbarda i jednocześnie pośrednie spojrzenie na kwestie społeczne - powiedział prezes Wolnościowców.

Kim jest Artur Dziambor?

Dziambor jest posłem IX kadencji; do Sejmu dostał się z list Konfederacji, z którą działał do lutego br. kiedy sąd partyjny zdecydował o jego usunięciu. W międzyczasie wraz z posłami Jakubem Kuleszą i Dobromirem Sośnierzem założył partię Wolnościowcy, której jest prezesem. Od lat 90. związany z organizacjami konserwatywno-liberalnymi.

Autor: Adrian Kowarzyk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj