Podczas programu, gdy omawiano gorące tematy dotyczące weta prezydenta do ustawy okołobudżetowej oraz zmian w mediach publicznych rozmówcy żywo dyskutowali wchodząc sobie w słowo.
Zgorzelski do Mastalerka: Może pan zakończyć swój odcinek kabaretowy?
Wicemarszałek Piotr Zgorzelski zapytał Marcina Mastalerka: Czy może pan zakończyć swój odcinek kabaretowy i czy ma pan minimum kultury osobistej i pozwoli dokończyć wypowiedź?". Mówił, że "już nawet nie wątpi w brak kultury (Mastalerka-red.) ale ją stwierdza".
Riposta
Mastalerek ripostował: Pan nie jest od stwierdzania kultury albo braku, od tego mamy ministra (kultury, Barłomieja) Sienkiewicza; on pokazuje swoją kulturę - mówił szef gabinetu prezydenta.
"Prezent świąteczny"
Po kolejnej wymianie zdań Zgorzelski zapytał, czy ma powtórzyć jaki prezent świąteczny ma dla ministra Mastalerka i odpowiedział, że ma kaftan bezpieczeństwa. Nie potrafi pan wytrzymać, żebym skończył swoją wypowiedź. Żadnej wypowiedzi nie ukończyłem bez wcinania się ministra Mastlerka - tłumaczył.
"Takiego chamstwa w wigilię się nie spodziewałem"
Mastalerek odpowiedział, że "takiego chamstwa w wigilię, żeby mówić o kaftanie bezpieczeństwa ... w wigilię się nie spodziewałem". Żeby wykorzystywać taki temat jak osoby chore, bo przecież wiemy do czego służy kaftan bezpieczeństwa. Jest pan wyjątkowo cynicznym i obłudnym człowiekiem. Ja pamiętam czasy przed 2015 roku, gdy Jarosława Kaczyńskiego sądowo próbowano za czasów Platformy Obywatelskiej i PSL zmusić do badań psychiatrycznych - mówił szef gabinetu prezydenta.
Zgorzelski po tych słowach życzył Mastalerkowi "dużo zdrowia i spokoju". Na koniec programu jednak politycy pojednali się i podali sobie ręce na zgodę.
Warszawiak z wyboru. Do stolicy przyjechał z Pomorza. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W „Dzienniku” od października 2022 roku, wcześniej pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Interesuje się polityką i sportem. Lubi chodzić na demonstrację i uliczne protesty. Rzadziej, niestety, można go spotkać w teatrze. Wolne chwile spędza słuchając rapu. Najczęściej napisanego cyrylicą. Prywatnie fan Chelsea Londyn. Ta miłość w tym roku osiągnęła pełnoletność.