Dziennik Gazeta Prawana logo

PKW odrzuciła sprawozdanie PiS. Kaczyński: Żyjemy w stanie dyktaturo-anarchii

19 listopada 2024, 11:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Kaczyński, Mariusz Błaszczak, Ryszard Terlecki, Leonard Krasulski,
Jarosław Kaczyński, Mariusz Błaszczak, Ryszard Terlecki, Leonard Krasulski,/PAP
"Oczywiście, że będziemy się odwoływać" - powiedział Jarosław Kaczyński, pytany o decyzję PKW, która odrzuciła sprawozdanie finansowe PiS za 2023 r. Zdaniem prezesa PiS większość członków Komisji złamała prawo. 

Po tym, jak pod koniec sierpnia br. PKW odrzuciła już sprawozdanie finansowe komitetu wyborczego PiS z wyborów parlamentarnych 2023 r., w poniedziałek - stosunkiem głosów 5:4 - PKW odrzuciła też sprawozdanie finansowe PiS za cały 2023 rok.

"Żyjemy w tej chwili w stanie kompletnie anarchii"

O to, czy PiS będzie odwoływał się od tej decyzji, szef tej partii Jarosław Kaczyński został zapytany przez dziennikarzy w Sejmie. Oczywiście, że będziemy - odparł Kaczyński.

Zauważył jednak, że jeden z przedstawicieli PKW Ryszard Kalisz stwierdził, że instytucja ta nie będzie liczyła się z wyrokami sądów. Zdaniem Kaczyńskiego my żyjemy w tej chwili w stanie kompletnie anarchii, takiej dyktaturo-anarchii. Poniedziałkową decyzję PKW polityk ocenił w kategoriach "łamania prawa" przez - jak powiedział - większość, która nie powinna być większością. Zgodnie z rachunkiem (...) my powinniśmy mieć o jednego członka (w PKW - przyp. PAP) więce" - dodał.

Co powiedział Ryszard Kalisz?

Po zakończeniu poniedziałkowego posiedzenia zasiadający w PKW Kalisz przekazał, że Komisja podjęła uchwałą kierunkową, zgodnie z którą nie uznaje orzeczeń, które są wydane przez sędziów powołanych przy udziale "neo-KRS".

Izba Kontroli Nadzwyczajnej, w której gestii leży rozpatrzenie odwołania od poniedziałkowej decyzji, powstała na mocy ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r. i tworzą ją osoby powołane po 2017 roku na urząd sędziego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z 2017 r.

Kalisz podkreślił w poniedziałek, że Prawu i Sprawiedliwości przysługuje siedem dni na odwołanie do Sądu Najwyższego. Podkreślam bardzo wyraźnie: do Sądu Najwyższego, a nie do tej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych - zaznaczył.

Do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych trafiają nie tylko odwołania od decyzji PKW w sprawie sprawozdań finansowych komitetów wyborczych czy partii politycznych, ale także przy rejestracji komitetów wyborczych czy kandydatów w wyborach. W PKW trwa spór dotyczący tego, jak traktować jej orzeczenia. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj