Przemysław Gosiewski idzie na wojnę z politykami PO, którzy sugerują, że także on był zamieszany w aferę hazardową i pod wpływem lobbystów zmieniał ustawę o grach losowych. "Będę pozywać do sądu każdego, kto tak twierdzi" - stanowczo zapowiedział szef klubu PiS.
"Stanowczo oświadczam, że wystąpię na drogę sądową przeciwko wszystkim osobom, których wypowiedzi będą sugerowały, że w jakikolwiek sposób nieformalnie, pod naciskiem grup lobbingowych, " - stwierdził Przemysław Gosiewski.
To odpowiedź szefa klubu PiS na sugestie, że jest on zamieszany we wprowadzenie niekorzystnych dla Skarbu Państwa zmian w ustawie hazardowej. Ogłosił to Sebastian Karpiniuk z PO.
Polityk Platformy stwierdził wczoraj na antenie TVN24, że , który w 2007 roku nowelizował ustawę o grach i zakładach wzajemnych. Grupa ta została powołana przez ówczesnego premiera . Działał w niej także minister sportu , zatrzymany potem przez CBA pod zarzutem korupcji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|