Dziennik Gazeta Prawana logo

Bosak uderza: Nie dla Tuska, nie dla Kaczyńskiego

3 czerwca 2025, 06:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Krzysztof Bosak
Bosak uderza: Nie dla Tuska, nie dla Kaczyńskiego/PAP Archiwum
Jak stwierdził Krzysztof Bosak, Konfederacja zagłosuje przeciwko wotum zaufania dla rządu Donalda Tuska. Jednocześnie uznał on propozycję utworzenia rządu technicznego za pozbawioną sensu, ponieważ nie ma dla niej większości w Sejmie.

Premier Donald Tusk ogłosił w poniedziałek, że zwróci się do Sejmu z wnioskiem o wotum zaufania dla swojego rządu. Wcześniej prezes PiS Jarosław Kaczyński zaapelował o utworzenie rządu tymczasowego złożonego z apolitycznych ekspertów.

Wicemarszałek Sejmu i współprzewodniczący Konfederacji Krzysztof Bosak powiedział PAP, że jego klub zamierza głosować przeciwko wotum zaufania dla rządu, a pomysły Jarosława Kaczyńskiego o utworzeniu rządu technicznego są - jego zdaniem - bezprzedmiotowe. Będziemy głosować przeciwko wotum zaufania dla rządu Tuska- zadeklarował.

Bosak uderza: Nie dla Tuska, nie dla Kaczyńskiego

Jeżeli chodzi o pomysły na konstruktywne wotum nieufności i rząd techniczny to są one bezprzedmiotowe, bo nie ma dla nich większości w Sejmie - podkreślił.

Bosak wskazał jednak, że "jeżeli większość rządząca się rozsypie, to Konfederacja jest gotowa zagłosować za skróceniem kadencji Sejmu". Reszta to sfera politycznej fantazji - dodał.

Członek Rady Liderów Konfederacji Bartłomiej Pejo oceniając rozwiązanie zaproponowane przez Kaczyńskiego, powiedział że "można by je rozważyć, gdyby było to faktycznie sensowne rozwiązanie i gdyby upadł wniosek o wotum zaufania wobec rządu". Mówię to we własnym imieniu, a nie w imieniu klubu - zastrzegł w rozmowie z PAP.

Jestem zawsze zwolennikiem tego, aby funkcje publiczne były pełnione przez osoby merytoryczne, przez fachowców. Faktycznie, w Polsce brakuje nam takich specjalistów w tej chwili w obecnym rządzie - jeśli tacy by się znaleźli w następnym rządzie, to byłaby to zmiana na lepsze - ocenił.

Jego zdaniem, najbliższe miesiące pokażą, czy obecna koalicja rządowa przetrwa. To kwestia tego, jak mocno ulokowani na tzw. stołkach są koalicjanci, szczególnie ci mniejsi, jak bardzo obawiają się o swoją przyszłość polityczną, czy ich Platforma Obywatelska szybko wchłonie, czy też będzie to dłuższy proces - powiedział Pejo.

W drugiej turze niedzielnych wyborów prezydenckich zwycięzcą został popierany przez PiS Karol Nawrocki, uzyskując 50,89 proc. głosów. Kandydat KO Rafał Trzaskowski zdobył 49,11 proc. poparcia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj